Śmierć rodziców, wypadek, choroba, rozwód, kłótnie, to wszystko jest niczym w porównaniu do bólu jaki przeżywa osoba, która wie, że jej rodzice są gdzieś na świecie, ale nie chcą widzieć dziecka na oczy.
Jedną z takich osób jest młoda dziewczyna o imieniu Kim. Zła na cały świat i samą siebie, z nikim nie chce utrzymywać żadnych kontaktów. Nie ma przyjaciół. Adoptowało ją 15-letnie małżeństwo, z zamiarem zapewnienia jej kochającej rodziny. Ona jednak nie chce pomocy od nikogo. Jest niemiła, i nie chce z nimi nawet rozmawiać. Richard i Margaret są miłymi ludźmi, którzy mimo sprzeciwów nastolatki nie poddają się i chcą znaleźć z nią wspólny język.
Z drugiej strony szczęśliwa rodzina, dotychczas bez problemów. Syn, który odnosi sukcesy w tym co kocha. Brak jakichkolwiek kłótni, lub nieszczęść. Życie jakie można by sobie wymarzyć. Każdy by tak chciał, ale nie każdy może. Czy losy dwójki nastolatków pomimo dwóch różnych światów połączą się?
Prolog jest gotowy. Ciekawi was, bo mnie wcale, ale zobaczę jak wam spasuje. Jakieś sugestie?
Piszcie w komentarzach, a jakieś na pewno wykorzystam.
P.S. Zaktualizowałam bohaterów
WYNIKI ANKIETY:
Czy nadal mam pisać to opowiadanie?
Tak, pisz dalej liczba głosów 1
Zacznij od nowa liczba głosów 5
Skończ to pisanie całkowicie liczba głosów 0 (to mnie zdziwiło, ale i ucieszyło :D)
Nie wiem rób co chcesz liczba głosów 1
Nie wiem rób co chcesz liczba głosów 1
Zacznij od owa, ale już nie o Kick'u liczba głosów 1
Na tej podstawie jest prolog,
Do następnego Pyśka.
Na tej podstawie jest prolog,
Do następnego Pyśka.
tak
OdpowiedzUsuńnie czytałam bloga wcześniej, ale ten nowy prolog mi się podoba. może być z tego coś fajnego. tylko to''15-letnie małżeństwo''- kiedy czytasz tekst ciurkiem wynika jakby chodziło o to, że mąż i żona mają po 15 lat, a zapewne chodziło o małżeństwo z 15-letnim stażem- w tym sensie ;)
OdpowiedzUsuńSPAM
Alicja ma bardzo wiele- wspaniałe wyniki na studiach, bogatych rodziców, najlepszego przyjaciela. Teraz jeszcze wyjeżdża na stypendium do wymarzonego miejsca na świecie- Australii. Czego chcieć więcej?
Los jednak postanawia, że dziewczyna znajdzie się w środku tragicznego wypadku. Co z tego wyniknie? Jak wspaniałe życie zamieni się w koszmar...
http://going-to-love.blogspot.com/
zapraszam serdecznie! ;D
Rzeczywiście chyba to tak brzmi, ale już niech zostanie.
Usuń